Praktyczny samochód o świeżym wyglądzie i szerokich możliwościach wyboru wyposażenia. U nas wybór był między Fordem a Hyundaem. Moim zdaniem Ford Puma e prowadził się nieco bardziej szorstko, a Inster jest – częściowo dzięki długiemu rozstawowi osi – bardziej spokojny. To, że Ford nie ma pompy ciepła, to wpadka. System przypominający o przerwie na kawę w Inster działa praktycznie od razu niezwykle irytująco i, jak się zdaje, nie da się go wyłączyć. Hyundai zwala to na przepisy UE, ale chyba musi być jakieś rozwiązanie? To mija się z celem!