Dwa światy codzienności
Dacia Sandero gra na prostocie i rozsądku – to auto, które nie udaje niczego więcej, niż jest, i właśnie za to łatwo je polubić. Renault Captur stawia na modny sznyt i bardziej dopracowane detale, przez co od pierwszej chwili robi wrażenie bardziej dorosłego. Oba celują w spokojne, bezproblemowe użytkowanie, ale każde robi to inną metodą. Wybór sprowadza się do tego, czy wolisz minimalizm z odrobiną luzu, czy crossoverowy styl i nutkę prestiżu.