Renault Captur
Renault Captur jako odpowiednia alternatywa dla Ford Puma
Ford Puma to samochód dla tych, którzy chcą się pościgać z rondem — zwarty, zwinny i zaskakująco pewny na zakrętach, a pod podłogą bagażnika skrywa praktyczny „MegaBox” na brudne buty po weekendzie. Renault Captur natomiast stawia na komfort i praktyczność: miększe zawieszenie, więcej miejsca w kabinie i hybrydowe warianty dla oszczędnych kierowców, którzy wolą tankować rzadziej niż emocji z jazdy.
Renault Captur to praktyczny, nowoczesny crossover, który w codziennym użytkowaniu wyróżnia się przesuwaną tylną kanapą, podwójnym dnem bagażnika i intuicyjnym systemem OpenR Link z usługami Google, a w wersji hybrydowej potrafi mile zaskoczyć niskim zużyciem paliwa. Trzeba jednak pogodzić się z dość twardym zawieszeniem przy większych kołach, ograniczoną widocznością do tyłu i kilkoma brakami wyposażenia, które mogą zniechęcić oczekujących maksymalnego komfortu i bezpieczeństwa.